
KONTEKST
Kontekst jest jak okulary, przez które patrzymy – zmienia znaczenie tego, co widzimy. Jeśli kontekstem jest nasz własny lęk, widzimy wszystko na czarno i skierowane

Kontekst jest jak okulary, przez które patrzymy – zmienia znaczenie tego, co widzimy. Jeśli kontekstem jest nasz własny lęk, widzimy wszystko na czarno i skierowane

Definiowanie siebie jest tworzeniem wizerunku, jest wybieraniem pojedynczych ekstremów z nieograniczonego potencjału. Kiedy myślimy o sobie „jestem odważny” zaprzeczamy sytuacjom, w których stchórzyliśmy, kiedy mówimy

Jedni przekonują, że drogą do odnalezienia siebie jest medytacja, inni – że psychoterapia. Dla mnie jedno nie wyklucza drugiego, a nawet doskonale się uzupełnia. Bo

Uczymy się myślenia o sobie nie poprzez fakty, a przez nawyk myślowy ukształtowany w przez rodziców i opiekunów. Dzieci rozpieszczane w dzieciństwie zawsze żądają od

Odwracamy się swoją mocną stroną do ludzi jak lepszym profilem, mając nadzieję, że dzięki temu będziemy mogli kontrolować ich akceptację. Tak naprawdę w takiej chwili

Kiedy potrzebujemy wielu zabiegów kosmetycznych, żeby wyglądać pięknie, to jesteśmy piękni czy jesteśmy uzależnieni od działań podtrzymujących wizerunek, który na chwilę pozwala nam się czuć

Nie można niczego poprawić zanim nie zobaczy się tego takim, jakie jest. Jeśli chcemy pokazać innym dopiero ulepszoną wersję siebie, jesteśmy skazani na życie w

Siła nie bierze się z optymalnych warunków, tylko z pokonywania trudności. Odporność na infekcje nie pojawia się jako skutek siedzenia w domu pod kocem, tylko

Dzieci przejmują sposób myślenia opiekunów – te wychowane w atmosferze niedostatku dawania mają w dorosłym życiu tendencję do umniejszania swoich potrzeb; te wychowane w nadmiarze

Chcemy dać innym najlepszą wersję siebie, wiec dajemy im swój sztuczny wizerunek. Choćby był najpiękniejszy, wcześniej czy później okazuje się, że jest nieprawdziwy, że maskuje

Ludzie nie krzywdzą nas dlatego, że są źli, ani dlatego, że czymś zawiniliśmy. Ludzie krzywdzą wtedy, kiedy nie mogą znieść samych siebie. Ale krzywdzenie innych

Co robimy dla duszy, robimy dla ciała, i odwrotnie. Tak samo to, co robimy dla siebie, robimy dla innych – i odwrotnie. W moim przekonaniu