
RÓŻNICA
Pójście za swoimi emocjami a szanowanie swoich uczuć to dwie różne sprawy. To pierwsze sprawia, że przestajemy widzieć to co jest i reagujemy nadmiarowo, podejmując

Pójście za swoimi emocjami a szanowanie swoich uczuć to dwie różne sprawy. To pierwsze sprawia, że przestajemy widzieć to co jest i reagujemy nadmiarowo, podejmując

Im bardziej intelekt przejmuje dowodzenie, pomijając to, co czujemy, tym bardziej w życiu uzyskujemy formę bez treści, obrazek bez znaczenia, opakowanie bez zawartości. Bo to

Dzieci kierują się emocjami, ponieważ ich umysły mają za mało zapisanych doświadczeń, żeby kierowały się logiką. Dorośli podejmują decyzje na podstawie i emocji i logiki

Każdy z nas w procesie wychowania jest „spychany” w jedną stronę, w zależności od tego, co jest wartością dla jego rodziców. Jednym rodzicom zależy na

Kiedy pada słowo „miłość”, wyobrażamy sobie parę w emocjonalnym uścisku. To miłość partnerska, ale miłość i partnerstwo to dwie różne rzeczy. Miłość to zrozumienie drugiej

System, w którym się rodzimy, robi wszystko, żebyśmy przestali czuć. Każe nam się jeść wtedy, kiedy jest na to przerwa od pracy, kiedy inni jedzą

Rodzice często podejmują działania, które uważają za dobre z własnego punktu widzenia, nie biorąc pod uwagę prawdziwych potrzeb i uczuć dziecka. Wywołują w ten sposób

Jak słusznie zauważył Steve Jobs – instynkt (intuicja, podświadomość, dusza – jak kto chce) popycha nas do wyborów, które umysł ocenia jako bezsensowne. Patrząc jednak

Być prawdziwym w jakimś obszarze oznacza oduczenie się bycia „jakimś”, zaprogramowanym. Oznacza bycie w zgodzie z tym, co się czuje, a nie z tym co

Akceptacja, a nawet adoracja z czyjejś strony nie wystarczy, żeby polubić to, czego nauczyliśmy się w sobie nie lubić. Ale wystarczy do tego, żeby nabrać

Choć startujemy z różnych punktów, i chociaż kontekst, w którym przychodzi nam żyć jest nieporównywalny, wszyscy dokonujemy wyborów, które mogą mieć moc zmieniania naszego życia,

Ze strachu przed odrzuceniem wbrew sobie wpasowujemy się w to, co zastaliśmy, co już zostało stworzone przez innych – jak siostra Kopciuszka, która była gotowa