
DROGA DO SIEBIE
Rodzice, którzy wymuszają na dziecku konkretne zachowania nie zważając na jego rzeczywiste potrzeby i uczucia, naruszają jego granice, jego tożsamość. Rodzice, którzy zapewniają dziecku optymalne

Rodzice, którzy wymuszają na dziecku konkretne zachowania nie zważając na jego rzeczywiste potrzeby i uczucia, naruszają jego granice, jego tożsamość. Rodzice, którzy zapewniają dziecku optymalne

W obszarach, gdzie rodzice okazywali nam swoją zaradność i siłę, w dorosłym życiu mamy tendencję do uznawania autorytetów i podporządkowania się. Tam, gdzie doświadczyliśmy rodzicielskiej

Małe dzieci kierują się wyłącznie swoimi potrzebami – jedzą, piją, sikają czy śpią wtedy, kiedy tego potrzebują. Potem uczą się funkcjonować w społeczeństwie, co niestety

Posiadanie generalnego wzorca wychowania powoduje, że albo go nieświadomie powtarzamy, albo próbujemy go odwrócić. Paradoks polega na tym, że w obu przypadkach osiągamy ten sam

Gdzie kończy się troska a zaczyna się nadopiekuńczość? Gdzie kończy się wymaganie a zaczyna się wykorzystywanie? Gdzie kończy się opieka a zaczyna się usługiwanie? Gdzie

Gdzie kończy się troska a zaczyna się nadopiekuńczość? Gdzie kończy się wymaganie a zaczyna się wykorzystywanie? Gdzie kończy się opieka a zaczyna się usługiwanie? Gdzie

Miłość jest wtedy, kiedy rodzic na podstawie doświadczenia wyznacza bezpieczny obszar i pozwala dziecku wybierać w tym zakresie, co stale się zmienia w zależności od

Rodzice wychowują za pomocą tego, kim są, nie tego, co mówią. W tym sensie każdy rodzic daje z siebie wszystko co może i trudno mieć

Dlaczego „rozpuszczamy” dzieci? Bo chcemy, żeby ktoś nas kochał wyjątkowo, specjalnie, najmocniej na świecie, i wydaje nam się, że w relacji z dzieckiem („od początku”),

„Niestety, dorośli dysponują śmiercionośną bronią definiowania swoich dzieci: mogą określać je jako dobre lub złe, uważne lub nieuważne, posłuszne albo niegrzeczne, brudne lub czyste. Problem